fbpx

5 rzeczy, które pomogą Ci osiągnąć cel

Za nami już pierwszy miesiąc 2021 roku. Dużo osób dzielnie trwa przy swoich postanowieniach noworocznych, część już zrezygnowała, jeszcze inni nawet nie zaczęli. Niezależnie od tego w jakiej jesteś grupie, chcę się podzielić z Tobą 5 radami, które sprawią, że z większym prawdopodobieństwem osiągniesz swoje cele.

  1. Ustalenie realnego i mierzalnego celu

Kto z nas nie założył kiedyś sobie zbyt ambitnego celu niech pierwszy rzuci kamieniem. Czy to treningowego czy dotyczącego innej sfery życia.

Zostańmy przy treningowych.

Jeśli pracujesz 5 dni w tygodniu po około 8h dziennie, oprócz tego masz dzieci, które wymagają uwagi, dom, który chcesz mieć wysprzątany i do tej pory nie byłaś osobą aktywną to cel wykonania 5 treningów w tygodniu wydaje się mało realny. Nie znam Cię i mogę się mylić, ale z mojego doświadczenia wiem, że w takich przypadkach 2 wykonane treningi to jest duży sukces.

Podobne jest założenie utraty 10 kg w miesiąc. Może i możliwe w skrajnym przypadku, ale na pewno nietrwałe. Uznajemy, że 1 kg na tydzień to średnia utrata wagi. I tego się trzymam zazwyczaj współpracując z Wami. Czyli -4 kg w miesiącu. Jest to możliwy do zrealizowania plan.

Jeżeli ustawisz sobie zbyt wysoko poprzeczkę to niezrealizowanie celu może wpłynąć na Twoje dalsze ambicje. Stwierdzisz, że to bez sensu, bo i tak nie wychodzi. A wystarczyłoby zacząć od spojrzenia na swoje możliwości. Realne możliwości. Ambitny cel, ale rozbity na mniejsze. Od tego zawsze zaczynamy.

Cel również powinien być mierzalny. O ile przy utracie wagi, zmniejszeniu obwodów jest to proste, o tyle już przy celu „poprawa kondycji” może być trudniej. Co wtedy warto zrobić? Zastanów się w jakiej sytuacji najbardziej daje Ci się we znaki gorsza kondycja? Może mieszkasz na 4-tym piętrze bez windy i po wejściu na 1-sze masz zadyszkę? Zapisz to sobie. Po miesiącu może się okazać, że zadyszka pojawia się dopiero na 2-gim piętrze? Gdybyś nie miała odniesienia, mogłabyś pomyśleć, że nie jest lepiej. A przecież jest poprawa! Dlatego warto znaleźć sobie punkt wyjścia w staraniach.

2. Opóźniona gratyfikacja

Decydujesz się na zmianę nawyków żywieniowych i regularną aktywność fizyczną. Masz założone cele. Warto obok celów wpisać sobie nagrodę, którą zrealizujesz po osiągnięciu pomniejszych i głównego celu. Np. jeżeli zrealizujesz cel miesięczny to wybierzesz się na kolację do swojej ulubionej restauracji. Nagrodę dostaniesz dopiero za miesiąc, w momencie kiedy zweryfikujesz osiągnięty cel.

Jedną z gorszych rzeczy, którą możesz zrobić to nagradzanie się po wykonaniu każdego zadania. Przykładowo ciastko po treningu 😉 Nie, nie ćwiczysz po to żeby zjeść ciastko. Przecież masz ambitniejszy cel. Albo pizza na kolację za to, że przez cały dzień trzymałaś się diety. Nie jestem przekonana…

Nagradzanie się od razu powoduje, że cel zamiast się zbliżać, oddala się…

3. Zaplanowanie aktywności

Ustal sobie z góry plan działania. Chcesz ćwiczyć 3 razy w tygodniu, ale przykładowo w środy masz dodatkowe zobowiązania, a w weekendy chcesz odpocząć. Zastanów się kiedy masz najwięcej energii do działania. Po weekendzie? Super. W poniedziałek wykonaj bardziej intensywny trening, we wtorek skup się na mobilizacji lub rozciąganiu. W środę skup się na innych obowiązkach, a w czwartek lub piątek znów wykonaj trening o średniej lub dużej intensywności.

Nie zostawiaj planu samemu sobie. Może się okazać, że codziennie coś wyskoczyło i w piątek masz wykonany jeden trening. Ups!

4. Wprowadzenie mniejszych nawyków

Potrzebujesz zmian? Nie musisz robić totalnej rewolucji!

  • Banan zamiast czekolady do kawy
  • Dodatkowa szklanka wypitej wody w ciągu dnia
  • Wjechanie windą piętro niżej i wejście na to właściwe
  • 5 minut rozciągania przed snem

Mało? Każdy taki mały kroczek to jednak krok do przodu.

5. Ustalenie priorytetów

Nigdy, ale to nigdy nie rezygnuj z rzeczy, które są dla Ciebie ważne. Masz do wyboru dodatkowy trening i czas z rodziną? Jeżeli rodzina jest dla Ciebie ważniejsza to z nimi spędź ten wolny czas. Wpłynie to pozytywnie na Twoją psychikę. Podobnie w przypadku wyboru: praca a zdrowie. Możesz wybrać kolejne nadgodziny, albo spacer/trening czy wcześniejsze położenie się do łóżka. Wybór należy do Ciebie, ale nie możesz robić nic przeciwko sobie.

Ustal na początku co jest dla Ciebie najważniejsze, ustal zasady i spisz je. Trzymaj tę listę przy sobie i zerkaj kiedy potrzebujesz.

Mam nadzieję, że skorzystasz chociaż z jednej mojej rady. Powstały one na podstawie mojego doświadczenia i setek przeprowadzonych konsultacji. Każdy człowiek jest inny, każdego motywuje co innego, każdy z nas ma inne cele i inną historię. Najważniejsze to działać zgodnie z sobą.

Jeżeli potrzebujesz rady jak osiągnąć swoje cele, od czego zacząć, na czym się skupić, umów się na BEZPŁATNĄ konsultację poprzez formularz kontaktowy.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments